Tag Archives: fotomontaż

fotomontaż

Wiele lat temu pojechałem z Jeanem Reno na Lazurowe Wybrzeże. Wynajętym jachtem popłynęliśmy trochę ponurkować, bo Jean kupił sobie nowe płetwy i chciał je przetestować. Niestety zakup okazał się nienajlepszy i mój przyjaciel był nieco smutny. Aby go pocieszyć, postanowiłem dać mu moje okrągłe okulary przeciwsłoneczne. Wiedziałem, że się ucieszy, bo wcześniej wielokrotnie mówił mi, że bardzo mu się podobają. Kiedy Jean otrzymał prezent od razu poprawił mu się humor.…

fotomontaż

Mało kto wie, że serial „Czterej pancerni i pies” miał się pierwotnie nazywać „Pięciu pancernych”. Miałem w nim grać Włodka – piątego w załodze słynnego czołgu Rudy. Niestety, producenci z ZF „Syrena” tuż po zdjęciach próbnych dokonali dramatycznych zmian. Ze względu na promocję serialu również w zagranicznej telewizji, niedopuszczalne były polskie litery w tytule. Słowo „piĘciu” było więc wykluczone. Ostatecznie producenci zdecydowali, że jednego z nas trzeba będzie zwolnić i…

fotomontaż

Ja i Steve zaczynaliśmy w tym samym garażu. On pasjonował się komputerami, ja natomiast skupiłem się na grafice. Kiedy założyłem stronę Wydarzenia, które się nie wydarzyły dostrzegłem zazdrość w jego oczach. Jobs widział w tym potencjał i żałował, że sam na to wcześniej nie wpadł. Od tej chwili był jeszcze bardziej zdeterminowany, aby odnieść sukces. Niestety, w tym samym czasie dotknęły go kłopoty finansowe. Zaproponowałem, żebyśmy razem pojechali na Podkarpacie, do pracy…

fotomontaż

Nigdy nie byłem fanem Pana Kleksa. Rudy czarodziej nie wzbudzał mojego zaufania. Tym bardziej zaskoczyło mnie, kiedy Piotrek Fronczewski przyjął tytułową rolę w ekranizacji książki Brzechwy. Pewnego dnia odwiedziłem nawet plan filmowy. Kiedy zobaczyłem kostiumy ganiających po planie aktorów i statystów pomyślałem: „Co tu się odwala? Co oni brali?”. Pośrodku nich stał zaś Piotrek w idiotycznej rudej peruce, ze sztuczną brodą i doklejonymi piegami. Podszedłem do niego i wygarnąłem prosto…

fotomontaż

Na początku lat ’30 ubiegłego wieku pracowałem przy budowie Rockefeller Plaza. Mimo dużego niebezpieczeństwa praca tam była czystą przyjemnością. Wówczas przepisy BHP nie istniały, a alkohol w pracy był normą. Tego dnia po budowie kręcił się fotograf – Charles Ebbets. Miał fotografować powstający budynek. Poprosiłem go, żeby zrobił nam zdjęcie. Zaproponowałem, że zapozujemy na stalowej belce. Bardzo mu się ten pomysł spodobał, więc zwołałem chłopaków i kazałem usiąść na elemencie.…