fotomontaż

Kiedy w 2012 roku Piotr Cyrwus podjął decyzję o odejściu z Klanu, producenci serialu stanęli przed niezwykle trudną decyzją – czy uśmiercić kultowego Rysia Lubicza czy może znaleźć podobnego aktora w zastępstwie. Ostatecznie stanęło na opcji numer dwa.
Na casting zgłosiły się setki potencjalnych Rysiów, w tym ja. Tak się złożyło, że po kilku etapach przesłuchań i zdjęć próbnych, zostałem wybranyjako najbardziej nadający się do tej roli. Wyróżniało mnie przede wszystkim duże podobieństwo do dotychczasowego odtwórcy roli.
Moim debiutem miała być scena urodzin Pani Stasi, na które została zaproszona cała rodzina Lubiczów. Niestety, kiedy obejrzałem materiał z tego dnia zdjęciowego, doszedłem do wniosku, że nie jestem godzien grać tak kultowej postaci. Po wielu godzinach rozmów z producentami doszliśmy do wniosku, że nikt nie zastąpi Piotra. Postanowiono uśmiercić Rysia, a ja tym samym straciłem rolę w Klanie. Cóż… życie, życie jest nowelą…
——————-
Źródło zdjęcia: https://goo.gl/aGRjb3
Przedstawiona historia jest nieprawdziwa i ma charakter humorystyczny