fotomontaż

Bracia Wright tak naprawdę nigdy nie próbowali wynaleźć samolotu. Konstruowali głównie szybowce i nawet nie przyszło im do głowy, żeby wstawić do nich silnik.
Byłem wówczas zatrudniony w ich warsztacie rowerowym Wright Cycle Company. Problem w tym, że mieszkałem dość daleko i droga do pracy zajmowała mi sporo czasu.
Pewnej nocy wpadł mi do głowy pomysł na szybsze dojazdy do pracy. Wziąłem jeden z szybowców moich pracodawców i wsadziłem do niego silnik, który od jakiegoś czasu rdzewiał w warsztacie. W ten sposób zrobiłem samonapędzający się szybowiec. W tajemnicy przed wszystkimi, przed świtem latałem nim do pracy, a po zmroku wracałem do domu.
Niestety, pewnego razu Wilbur Wright przyszedł do warsztatu wcześniej niż zwykle i przyłapał mnie na używaniu jego szybowca. Strasznie się zdenerwował i od razu zwolnił mnie z pracy.
Zaledwie kilka dni później Bracia Wright odbyli swój słynny lot, dzięki któremu przeszli do historii.
——————-
Źródło zdjęcia: https://goo.gl/abrHr9
Przedstawiona historia jest nieprawdziwa i ma charakter humorystyczny